Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbrojownia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbrojownia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 września 2011

Krzyżacka bombarda


Wojska Zakonu Krzyżackiego przyciągnęły na pola grunwaldzkie artylerię (kosztem artylerii w zamkach - działa na stałe umieszczone były w twierdzach, w pole wyciągano je zupełnie wyjątkowo). Polacy również ciągnęli ją ze sobą, ale nie używali jej przy bitwach na otwartej przestrzeni, tylko przy oblężeniach. Były to działa podobne do tego z rysunku, prymitywne w budowie i obsłudze, ich celność była praktycznie równa zeru. Robiły więcej huku niż szkód w wojsku przeciwnika. Nie ma żadnych danych, które wskazywałyby na to, że jakiś wojownik poniósł z ich przyczyny śmierć pod Grunwaldem. Dni chwały dla artylerii na polu bitwy miały dopiero nadejść. Jednakże trzeba zauważyć, że Krzyżacy byli pionierami w używaniu tego rodzaju broni. Zapoznali się z nią prawdopodobnie za sprawą Anglików, z którymi utrzymywali ciepłe kontakty (rycerstwo angielskie, jako goście Zakonu, walczyło pod Grunwaldem). To właśnie Anglicy jako pierwsi, w połowie XIV wieku, zaczęli używać dział na polach bitewnych wojny stuletniej. Krzyżacy dysponowali sporą ilością środków artyleryjskich. W ich arsenale znajdowało się potężne działo, skręcane z dwóch oddzielnych części - uczestniczyło ono w oblężeniach wojny 1409 - 1411. Z oczywistych względów (wago-miar) nie znalazło się ono pod Grunwaldem. Działo to było porównywalne z tzw. działem Proroka, którego Turcy Osmańscy używali do ostrzału Konstantynopola w 1453 roku. Postaram się jeszcze napisać co nieco o obydwu tych monstrach piętnastego wieku.

wtorek, 5 lipca 2011

Przeprawa przez Wisłę



Wielkimi krokami zbliża się kolejna rocznica bitwy pod Grunwaldem. Z tej okazji na blogu pojawi się wiele tekstów o wojnie z lat 1409-1411. Skupię się na mniej znanych aspektach tego fascynującego konfliktu średniowiecznych potęg - dziś tekst o przeprawie armii Władysława Jagiełły przez Wisłę.

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Rycerskie pranie

Mało pasjonujący temat - ale jeżeli kiedyś zdarzy wam się wejść w posiadanie kolczugi albo miecza warto wiedzieć jak się takowe oporządzenie konserwuje. Pranie zwykłych rzeczy można zostawić kobietom (wszystkim wyprawom krzyżowym towarzyszyły hordy praczek - serio :)

wtorek, 28 grudnia 2010

Miecz

Po małej przerwie, powracam z nowym tekstem. Dziś będzie krótko i chyba w miarę treściwie - o mieczu, podstawowej broni rycerskiej, nieodłącznym towarzyszu każdej średniowiecznej batalii. Wkrótce (być może  uda się jeszcze przed sylwestrem) postaram się na blogu ruszyć ze swego rodzaju ofensywą postów - w końcu pojawi się coś w działach tematycznych :)